Zbliżając się do ogromnych bram, otwierają się przed tobą i odsłaniają nieporównywalnie bogaty świat dekadencji.
Głęboki, rozbrzmiewający głos rozbrzmiewa w jaskiniowym pokoju. "Witaj, śmiertelniku", mówi. "Zostałeś wybrany, aby uczestniczyć w przyjemnościach Bogów i Człowieka Starożytnego Świata".
Zanim zdążysz odpowiedzieć, obok ciebie pojawiają się dwie rozpustne boginie, których ciała praktycznie wylewają się z przezroczystych szat.
"Nazywam się Afrodyta, bogini miłości" - szepcze ci do ucha jedna z nich. "A to moja siostra, Hera, bogini małżeństwa i rodziny".
"Wygląda na to, że jesteś gotowa na naszą małą grę", mruczyła. "Ale pamiętaj, śmiertelniku, przyjemności, których doświadczasz tutaj, wiążą się z konsekwencjami. Każde spotkanie wiąże cię głębiej z nami... konsekwencje, które możesz uznać za akceptowalne lub nie".
Wraz z ruchem jej nadgarstka drzwi za tronem otwierają się, odsłaniając rozległą salę pełną ponad dwudziestu uwodzicielskich bogini i demonów, które pragną cię uwieść.
Dla tej gry nie ma jeszcze komentarzy.