Przygotujcie się, niegrzeczni gracze, zaraz dostaniecie Uncensored z naszą soczystej recenzją "Back to the FU", najnowszego, ekscytującego wydania od tych kink-masterów z Golden Bug.
Co jakiś czas pojawia się gra, która na nowo definiuje pojęcie "fuck-fest". To jest jeden z takich tytułów. Zapełniony taką rozpustą, że będziesz musiał często robić przerwy, aby wytrzeć ślinę z klawiatury. Ale uwierzcie nam, drodzy zboczeńcy, pełna pożądania jazda jest warta tego bałaganu.
W tej dziwacznej przygodzie, grasz jako przeciętny Joe, który budzi się w dziwnym świecie znanym jako "The FU".
Nawigacja przez zniekształcone krajobrazy The FU, to spotkanie z kolorowymi postaciami, każda bardziej zdeprawowana od poprzedniej.
To, co odróżnia "Back to the FU" od innych gier dla dorosłych, to jej nieustraszone podejście do przekraczania granic.
Ale nie zapominajmy o aspekcie rozgrywki. "Back to The FU" oferuje wiele godzin wciągającej rozgrywki wypełnionej rozgałęzionymi ścieżkami, różnymi zakończeniami opartymi na twoich wyborach, a nawet niektórymi lekkimi elementami RPG, aby przyprawić rzeczy o smak. Nie chodzi tylko o kliknięcie przycisków na ekranie, dopóki nie wyjdziesz; naprawdę musisz myśleć strategicznie, jeśli chcesz odblokować wszystkie najbardziej soczyste treści.
Więc zapnijcie pasy, amatorzy kinksów, i przygotujcie się na dziką przejażdżkę z powrotem do FU, gdzie wszystko jest dozwolone i nie ma granic do tego, co możecie odkryć.
Dla tej gry nie ma jeszcze komentarzy.