W ciemnym barze na skraju miasta, neonowy znak na zewnątrz migocze złowrogą czerwienią, rzucając przerażający blask na pęknięty chodnik. To jest Last Call, schronienie dla zdeprawowanych i rozpustnych, gdzie desperackie serca i perwersyjne umysły zbierają się, aby uwolnić swoje najbardziej zakazane fantazje.
Siadasz przy barze, pijesz mocną whisky, a obok ciebie podskakuje kręta blondynka, której dekolt wylewa się z obcisłej sukienki. Uśmiecha się do ciebie uwodzicielsko, liżąc swoje tłuste, rubinowe usta, zanim się przytuli. "Hej, przystojniaku", mruczy, a jej oddech łaskocze twoje ucho. "Chcesz dzisiejszej nocy być dziki?" Zanim zdążysz zareagować, chwyta cię za kutasa i mocno go ściska.
Podążasz za nią do ciemno oświetlonej kabiny w tylnym rogu, gdzie dwie grube brunetki czekają na twój przyjazd. Ich sukienki są już wyciągnięte, odsłaniając ich twarde tyłki i soczyste cipki, pulsujące z niecierpliwości. Podniecają się uwodzicielsko, kiedy wskakują w intensywny, namiętny pocałunek, języki walczą głodnie między nimi. Pokój brzęczy dźwiękami jęków i jęków, odbijającymi się od brudnych ścian. Jasne jest, że dziś wieczorem wszystkie zahamowania zostają przy drzwiach.
Gdy noc wymyka się spod kontroli, znajdujesz się w wirze grzechu i rozpusty, angażujesz się w gorące spotkania z żonatymi kobietami, które chcą ożywić swoje stare małżeństwa, kuszące kelnerki poszukujące przygody po godzinach pracy, a nawet uwodzicielską barmankę, która potajemnie obserwowała cię przez cały wieczór.
Dla tej gry nie ma jeszcze komentarzy.